Ja wręczyłem swojej przyszłej żonie pierścionek zaręczynowy podczas pocałunku, tak z ust do ust. Nawet, gdyby go połknęła, odzyskała by go, sra..ąc przez dwa dni na karton. Takie podwójne zabezpieczenie.
latał i on i Borusewicz (700 lotów) , i Tusk za 6 milionów i L. Kaczyński , i wszyscy , którzy mogli , bo takie prawo wymyśliła III RP . Ale teraz przez Jarka już nikt nie będzie sobie tak latał. Dlaczego gdy rządziły SLD , PO , PSL nie wprowadzono takich przepisów , które jak widać , na rozkaz Jarka w 1 dzień można było zrobić ?
gdzie niby jest tak niezabezpieczona wytwornia zota, aby móc w tak prosty sposób ukraść prawie tone złota, ADMIN daj spokój se już bo chyba upały Ci na łeb walą
Z polityków II RP najbardziej był skuteczny Sławoj Felicjan Składkowski, jako minister spraw wewnętrznych lubił jeździć po kraju, degustował co Mu włościanie nawarzyli a, że miał słaby zołądek i nie lubiał defekować na oczach publiczności nakazał budować domki osobności, czyli współczesne tojtoje.
Ja wręczyłem swojej przyszłej żonie pierścionek zaręczynowy podczas pocałunku, tak z ust do ust. Nawet, gdyby go połknęła, odzyskała by go, sra..ąc przez dwa dni na karton. Takie podwójne zabezpieczenie.