a pewnie, bo zeby zrobić karierę, to trzeba się wyrzec rodziny, odpoczynku, prywatności. żeby czymś się wykazać na tle konkurencji. i nie każdemu to pasuje. także racja, albo rodzina, spokojne zycie, albo kariera. tak na poważnie.
Ten kraj jest już skończony to po co pracować po 50+ jak można brać rente i się śmiać , żeby robić na 500+ i cały ten margines społeczny lepiej brać niż robić :):):)
Ja bym ją puścił wolno. Jedynie sprzedał bym jej firmę i majątek. Założył bym co miesiąc średnią krajową i tak przez 30 lat. Jeśli nie starczyłoby to ścigałbym komornikiem, a jaśliby starczyło resztę bym dał tytułem odszkodowania za utratę pracy reszcie.
pitu pitu bulu bulu... to sutener pajace