Bycie ateistą to teraz taka głupia moda najlepsze że nie ma w tym żadnej mondrosci ot byle dla przekory i populizmu. Sami się gubią w tym gównie bo żeby zaprzeczać że czegoś nie ma to też muszą wieżyc w to że Bóg jest. Płytkie tempaki które w rezultacie przychodzą bo chcą mieć slub albo ochrzcić dziecko albo być pochowanym jak człowiek a nie jak pies w ziemi zagrzebany bez krzyża biedaki intelektualne duchowo.
Napiszę to na przykładzie zwykłych rzodkiewek. Kiedyś, ktoś mi zarzucił, że kupuję włoskie rzodkiewki zamiast polskich. To kupiłem oprócz tych włoskich, nasze polskie. I co? Polskie po przekrojeniu - ponad połowa czarna w środku, kilka suchych i pustych a dwie przezroczyste i wodniste, czyli takie bez smaku. Zaś te zagraniczne - ładne, umyte i każda idealna. No i te "patriotycznie" poprawne były droższe o ponad złotówkę.
Śmieszy mnie ten ruski papier toaletowy - oni zwijają rolkę tak, że nie ma w środku dziury i nie da się go powiesić, więc stawiają rolkę na podłodze obok szczotki. Swoją drogą, szczotka też dziwnie, bo wszędzie stawiają gdzieś z tyłu, dyskretnie, a u nich stoi paradnie, w wejściu. A ten napój to nie druga połówka tylko taki Radler - słabe piwo pomieszane z sokiem. U nich to się nazywa "kuler" Może nie ma kopa ale działa moczopędnie, co widać...
Polska Iranem Europy...