A teraz się zacznie, wyszukiwanie na siłę okoliczności łagodzących... A bo młody wiek, a bo pierwszy raz, a bo niska szkodliwość. Atak naprawdę to on nie chciał ukraść ino tak to jakoś wyszło... Więc najlepiej jakiś niewielki wyrok,najlepiej w zawieszeniu, a jak już odsiadka to w sielankowych warunkach i matka poszkodowanego niech płaci na jego utrzymanie... Ot polskie "prawo" w którym poszkodowanego poucza się jakie ma OBOWIĄZKI, a przestępcy jakie ma PRAWA.
Dzisiaj po pracy wracałem do domu ( z Wawy do Radzymina) . Kobietce poszła guma....z tyłu siedziało troje małych dzieci.....ona jużprawie zmieniła koło ....nikt się w Markach nie zatrzymał.....stanąłem i pomogłem ..... mnie 10 minut nie zbawi.....
Tak.
I co z takimi zrobić?
Celem życia człowieka jest oddanie czci i hołdu Stwórcy, uwielbienie i podziw dla niego.
Oczywiście też przez pełnienie znanej lub przeczuwanej (prawo naturalne) woli Boga.
A ci co robią?
Jaja ze Stwórcy?
Mało tego. On ofiarował dla przywrócenia życia i kondycji człowieka Syna swego i Sam Siebie jako Syn, by zadośćuczynić sprawiedliwości.
A tu jawna kpina z tegoż.
Cóż. Żeby nie było, że wpadną na wieczność w łapy potwora i nie koniecznie spaghetti.
Bo, że nie będą stanąć przed obliczem i spojrzeć na Chwałę Boga, to prawdopodobne niestety.
Ale ma moc :)