Oznaką dobrego funkcjonowania działu IT jest to że wygląda że nic nie robią a wszystko działa. Dobry pracownik IT zapobiega a nie leczy tyle że to jest mało widoczne i wielu "yntelygentuf" z kierownictwa kompletnie tego nie rozumie :( Mam kolegę pracującego w korporacji w dziale IT, normalną praktyką tam jest odłączenie raz na jakiś czas losowych kabli od switch i udanie się na posiłek ... działa świetnie - fakt jest głupie - ale jak ma się szefów de**li to trzeba się jakoś bronić :)
Może dlatego że Niemcy nie zatrudniają chłopka od tankowania Vervy i wciskania płynu do spryskiwacza a jest samoobsługa. Może dlatego że kibelek w Niemczech kosztuje 1€ a w PL jest za darmo. Może dlatego że Orlen w niemczech nie robi kibli za 100000zł - 200000zł od sztuki. Może dlatego że Niemcy nie muszą opłacać setek pisiewiczów za 90000zł rocznie od sztuki. Może dlatego że Niemcy mają 5x więcej samochodów które tankują 5x częściej a nie raz na tydzień 20zł benzyny+40zł gazu.
Takich przykładów można mnożyć.
Facet dobrze gada tylko czy wie że w tym kraju są jeszcze ludzie którzy żyją z różnego rodzaju zasiłków i dalej twierdzą że nie mogą znaleźć pracy i już tak mówią od 20 lat może jak by tak zlikwidować te zasiłki skoro brakuje rąk do pracy to by się okazało że wcale nie jest tak zile z tymi ludźmi do pracy a przez te mopsy to mamy na utrzymaniu podatników sporą grupę obiboków wiecznie bezrobotnych
Oznaką dobrego funkcjonowania działu IT jest to że wygląda że nic nie robią a wszystko działa. Dobry pracownik IT zapobiega a nie leczy tyle że to jest mało widoczne i wielu "yntelygentuf" z kierownictwa kompletnie tego nie rozumie :( Mam kolegę pracującego w korporacji w dziale IT, normalną praktyką tam jest odłączenie raz na jakiś czas losowych kabli od switch i udanie się na posiłek ... działa świetnie - fakt jest głupie - ale jak ma się szefów de**li to trzeba się jakoś bronić :)