Pracowałem na giełdzie w Broniszach. Wyrzucalismy mandarynki które nie nadawały się do sprzedaży na smieci a mapety zbierały i obrane na rynku na ursusie sprzedawały czy gdzieś tam
Czytałem wczoraj cały artykuł i na nasze realia taniej nie będzie a składa się na to wiele czynników (podatki, marże itp.), A co ciekawe jest u nas wiele produktów AGD tej samej marki tańszych niż u niemca.
Na miejscu tego kuriera bym gościa staranowal tym samochodem i miał go w du**e, do tego skierował sprawe do sądu z wnioskiem o zamknięcie na leczenie psychiatryczne...
"Lubi nutelle" to musi być akcja "dbajmy o miejskie szalety" ?