Popieram w 100% i mimo to nic z tego... jedni zarabiają krocie nic nie robiąc ..... drudzy grosze lub marne nagrody z 1 miejsca odnosząc niesamowite sukces i reprezentując Nasz Kraj na Arenie Międzynarodowej .... Jednak to tylko nasza wina wystarczy nie oglądać patałachów i od razu ich zarobki zejdą do poziomu pensji krajowej .....
To jakiś słynny politolog, czy angielska wersja Roberta Górskiego?