Po prostu nie wpuszczal tych wiesniakow ktorzy zamiast stac w kolejse jak inni chcieli sie wpieprzyc na samym koncu.Gimbaza jeszcze nie kieruje wiec nie ma pewnie pojecia kto jest Szeryfem na tym filmie.
"Gdy wieczorne zgasną zorze, zanim głowę do snu złożę, modlitwę moją zanoszę, Bogu Ojcu i Synowi. Dop...cie sąsiadowi! Dla siebie o nic nie proszę, tylko mu dosrajcie, proszę! Kto ja jestem? Polak mały! Mały zawistny i podły! Jaki znak mój? Krwawe gały! Oto wznoszę swoje modły do Boga, Marii i Syna! Zniszczcie tego sk...na! Mojego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada! Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym i w ogóle, żeby miał marnie! Żeby miał AIDS-a i raka. Oto modlitwa Polaka!"
Po prostu nie wpuszczal tych wiesniakow ktorzy zamiast stac w kolejse jak inni chcieli sie wpieprzyc na samym koncu.Gimbaza jeszcze nie kieruje wiec nie ma pewnie pojecia kto jest Szeryfem na tym filmie.