Pie...nie i naciąganie faktów, a wystarczyło doczytać anglojęzyczną porządną prasę. Problem w tej sprawie był taki, że dziewczyna faktycznie została zgwałcona i nie zgwałcona zarazem. Była chętna na seks z jednym facetem (nie z Waringiem), ale ten o tym nie wiedział i profilaktycznie doprawił jej de**l drinka. Do bzykanka doszło, jednak laska była tak schlana i przyćpana, że nie do końca jarzyła o co chodzi. Pod wpływem szoku i stresu zgłosiła gwałt - bo sama nie wiedziała czy chciała bzyknąć gostka, czy nie chciała i do tego nie wiedziała w końcu kto ją bzyknął. Ogólnie pokur..na sytuacja.
To nie drzewo w naszym rozumowaniu, to delikatny bananowiec. Taki trochę grubszy por. Można go przeciąć tępym nożykiem. Jest w środku miekki . A ostrym to przecinasz za jednym razem . Szalu tu nie widzę.
Przecież policjanci w naszym kraju nie ochraniają domów przed kradzieżą, tylko przyjmują ewentualne zgłoszenia po fakcie dokonanym. XD
No, w tym mogliby np. szukać sprawców, a nie wchodzić każdemu do domu i sprawdzać czy ktoś go nie okrada XDD
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Kur...odkad pamietam przy kazdych wyborach slysze non stop o tym ze 'liczy sie dobro Polski' - niewazne z ktorej strony politycznej. Tylko historia wyraznie pokazuje ze gown.o a nie Polska - liczy sie wlasna kieszen. Kto jeszcze kupuje te wyswiechtane, przerabiane tysiace razy frazesy?
Tak mszczą się opuszczone lekcje polskiego... Jeżeli w danym języku istnieje INNA nazwa miejscowości, to właśnie ją stosujemy. Pisząc po polsku piszemy Paryż, a pisząc po francusku piszemy Paris. Dla Niemca Świnoujście to właśnie Swinemünde, bo tak jest po niemiecku. Za to my powiemy Monachium, a nie München. Proste ?
CO TO BATMAN CZY NIETOPERZ