Reakcja wszelkiej maści "rycerzy" i "pawdziwków"na taki wywód jest przewidywalna do bólu. To jest zbyt trudne dla ludzi, którym wmówiono, że jak chwycą kamień i zaczną krzyczeć "Tu jest Polska!", to przeistoczą się z żuli w patriotów.
jest subtelna różnica,pomiędzy obcokrajowcami przyjeżdżającymi do nas legalnie, na urlop by wydać pieniądze, a dzikusami bez jakichkolwiek duokumentów, wdzierajacych się do Polski na siłę,po to by nas doić i zamienić w jakiś śmietnik z trzeciego świata
w opisie: squatters to dzicy lokatorzy, a nie cyganie. no i trzeba przyznać, że sposób jest skuteczny, szkoda tylko, że nie da się go używać na Karyny niepłacące rachunków za wynajmowane mieszkania.
Cieszy, że jednak potrafią coś więcej niż chować się w krzakach.