A to ciekawe, żeby kogoś wywalić z kleru, to wystarczy odwołać i po kłopocie. Kapłaństwo to sakrament taki jak i małżeństwo. Jak ktoś potrzebuje unieważnienia małżeństwa, to już nie ma tak łatwo. Nagle trzeba tej całej szopki i w ch.j kasy,ó bo takie u nich ubóstwo. Księża na Księżyc!
tylko ku**sy mu w głowie? PS. w miejscu publicznym on od razu podpada pod paragraf ;) a w kościele podczas przyjmowania komunii księdzu pewnie by ręka też drżała ;)
Ale was dopy bolą że nie wybrali tęczową pipe w rurkach.