Jako motocyklista mogę powiedzieć: Dobrze zrobili. To nie był przypadkowy gość, tylko członek klubu moto związany z młodymi. Za młodymi jechało kolejnych osiem moto, ale oczywiście trzeba się postawić i twierdzić "my nic nie wiemy".
Na filmie widać januszowanie gości weselnych i młodych, obrażanie funkcjonariuszy na służbie i głupotę jadącego na czele kolumny kierowcy moto. Nie nazwę go motocyklistą, bo psuje opinie środowisku. Chwasty trzeba wyrywać.
Kiedyś zadałem podobne pytanie pani w urzędzie gdy wyliczała mi należny podatek od wzbogacenia się. Spytałem się jej z jakiej racji mam płacić taki podatek? Powiedziała, że skoro stałem się właścicielem danej rzeczy to z automatu jestem bogatszy i dlatego mam płacić. Zadałem kolejne pytanie o moje "wzbogacenie się" a mianowicie, że odkładałem na to kilka ładnych lat pieniądze które były przez nich już opodatkowane a teraz tych pieniędzy nie mam bo wymieniłem je na dobro materialne bądź usługę.
Co za id***a tym gównem jechał?? już szybciej by pobiegł