A czy nie można połączyć wielkiego wybuchu z wiarą w jezuski czy też inne jarki? Siedzi taki gość w zapierdziałych gaciach z zasuszonymi jądrami od nieużywania i nagle podczas zabaw z fajka pokoju, też uschłą z tego samego powodu, wymyka się z rąk przyszłego boga... Suche to może zaiskrzyć a zapierdziałe może buchnąć.
Komandos w 1:37 najprawdopodobniej dostałby kulkę w plecy od "kamerzysty",potrzebne szkolenia bo z takim wykonaniem film nie bardzo broni przedstawianych argumentów.Ale przynajmniej ofiar mniej.
A czy nie można połączyć wielkiego wybuchu z wiarą w jezuski czy też inne jarki? Siedzi taki gość w zapierdziałych gaciach z zasuszonymi jądrami od nieużywania i nagle podczas zabaw z fajka pokoju, też uschłą z tego samego powodu, wymyka się z rąk przyszłego boga... Suche to może zaiskrzyć a zapierdziałe może buchnąć.