Zgadzam się z likwidacją OFE, ale niestety wiem,że te pieniądze nie trafią do ZUS, a potem do naszych emeryckich portfeli. Rządowi brakuje kasy na kolejne id**tyczne pomysły i nasze pieniądze znikną raz na zawsze i nie będzie już niczego jak mawiał Krzysiu Kononowicz.
Do Straży Granicznej proponuję ją przyjąć... ;)