Chyba nie spodziewasz się odzewu. PIStrole rzuciły sie właśnie na wstawki o protestach. A minusów wstawiają tyle, że mam wrażenie, że czytają i oceniają każdy jeden komentarz.
Bijący będą bili. Przemoc rodzi przemoc. Bicie dzieci to słaba nauka. Przede wszystkim uczysz bezrozumnego posłuszeństwa, kultu siły, i po prostu, że łatwiej uderzyć niż wytłumaczyć. To jest wiedza z XIX wieku. Im mniej bitych dzieci, tym mniej przemocy w szkole, w domu, na ulicach. Nie trzeba bić, by sobie nie dać wejść na głowę. Sam mam dziecko, uderzyłem raz, pamiętam do dzisiaj, i bardzo tego żałuję. Dzieci trzeba umieć słuchać. Nie stosować tępej polityki nakazów i zakazów. To jest trudne i tego się trzeba nauczyć. Ale zysk jest ogromny.
Prasa niby zachodnia, a propaganda jakby ze socjalizmu, a no tak przecież to teraz na zachodzie jest socjalizm a my znowu w du**e, musimy rozbijać kolejny socjalistyczny system jako pierwsi...
Nie rozumiem łażą za tym żeby garstce ludi pozostawić ich status nienaruszalności i niekaralności, bo tacy są teraz sędziowie i kwiczą bo odcinanie ryja od koryta boli bardzo boli. Po boi się bo jak odejdą sędziowie co ich chronią to pójdą siedzieć za lata przekrętów i łapówkarstwa.
jessica workman