O to jest typ który napisał pracę na jedną stronę a4 i to całe jego życiowe dokonanie. A wszyscy przypisują mu niestworzone rzeczy. On był nikim, przed II wojną nikt o nim nie słyszał, po wykreowali go na naukowca, choć o studiach to on nawet nie słyszał. Niech no kto znajdzie jakąś jego pracę naukową. Życzę powodzenia tylko żeby śmierć wcześniej nie dopadła szukającego.
Jaki jest stopień inteligencji ludzi tam zatrudnionych? Czy gdzie indziej jest napisane: "jak czujesz potrzebę idź do ubikacji"? Niestety ludzie w tej rządowej organizacji nie mają mózgów i nie naprawią jej, lub przy takim burdelu nic nie robiąc mają dobre profity.
Z tego tyle samo wynika co z wypocin Tokarczuk. A może to są jej wypociny.