U nas w mieście spółdzielnia "Administrator" też podobnie dba o budynki.
Zawsze nie ma pieniędzy w spółdzielni, albo nie ma ich na koncie wspólnoty.
Ważne że się płaci czynsz na czas, resztę można pominąć.
No i znowu biedni PISlamiści są atakowani przez nieprzyjazne automaty :) Pewnie jeszcze były manipulowane odpowiedzi pani Szydło bo jakoś nie odpowiadała na żadne pytania :)
Panie Soboń, jak mają wyglądać rządy PIS tak jak Pana wypowiedz, to gratuluję.
Mówi Pan to co Panu pasuje - strasznie wybiórczo. Dla mnie wiocha. Widać, że pchasz się pan do koryta.
"Niemcy z wioski położonej przy granicy z Polską ścierpieli kradzież wiertarki, kosiarki, miedzianego dachu, a nawet cielaków. Ale kiedy zniknął traktor, usypali na granicy kamienny mur. To efekt kryzysu - mówi polski policjant z komisariatu w położonym kilka kilometrów od granicy Mierzynie. - Nasi drobni złodziejaszkowie przenieśli się za Odrę, bo tam ludzie nie są przyzwyczajeni do zamykania garaży czy szop na klucz. Poza tym rzadko zdarza się, aby nasz złodziej, nawet złapany na gorącym uczynku, został w Niemczech aresztowany."
Widziales juz myslacego ciapka?