Ten ksiądz wykonał krecią robotę dla KK, a wrogie Kościolowi srodowiska pieją teraz z zachwytu... Dzięki wystąpieniu tego człowieka periodyki takie jak " Newsweek", "Polityka" czy "Gazeta Wybiorcza" mają tematy na okładkę na kilka następnych dni/tygodni. Sam ks. Charamza wie, że nauczanie KK względem homoseksualizmu płynie z Biblii a nie np. z ust biskupa Bonifacego z 1234 roku, ale mimo to brnie dalej w zaparte. Ech...
won z tym gównem