Pierwszym polskim, katolickim kapusiem był niejaki nad złodziej rydz chciwy. Cały osrany pobiegł do Brukseli skarżyć na Tuska. Dziadek mawiał. kable idą na słupy, lub do ziemi.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Wszystko zgodnie z prawacko-katolickim sumieniem. Przykład pokurcza kurskiego. Wg. wartości katolickich żona ma wartość, gdzieś pomiędzy lodówka a pralką. Wiecznie w starej pralce nie będzie prawak, katolik prał!
Pierwszym polskim, katolickim kapusiem był niejaki nad złodziej rydz chciwy. Cały osrany pobiegł do Brukseli skarżyć na Tuska. Dziadek mawiał. kable idą na słupy, lub do ziemi.