Takie standardy w PiS to chleb powszedni od lat. Fałszowanie dokumentów, podrabianie podpisów, preparowanie protokołów to norma. Dlatego uważam, że prawda o tych wyborach znajduje się dziś tylko w jednym miejscu. Jest zamknięta w workach z głosami wyborców na terenie całej Polski, w piwnicach urzędów gmin i miast. Jeżeli nie będzie postanowienia prokuratury o przeliczeniu wszystkich głosów w całym kraju to nigdy nie poznamy prawdziwego wyniku oraz nie będziemy wiedzieć kto te wybory wygrał – podsumowuje Zagrobelny.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Coś poszło nie tak? Takie są prawa demokracji.A zapomniałem że dla "praworządnych i demokratycznych" demokracja jest wtedy kiedy wygrywa ten co ma wygrać, jak jest inaczej do praworządność jest zagrożona....
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
OKW nr 1 w Magnuszewie. "Na Karola Tadeusza Nawrockiego w opublikowanych wynikach głosowania podana jest liczba głosów 193, powinno być 468; na Rafała Kazimierza Trzaskowskiego w opublikowanych wynikach głosowania podana jest liczba głosów 467, powinno być 192" - podał SN.OKW nr 4 w Staszowie. "Na Karola Tadeusza Nawrockiego w opublikowanych wynikach głosowania podana jest liczba głosów 209, powinno być 360. Na Rafała Kazimierza Trzaskowskiego w opublikowanych wynikach głosowania podana jest liczba głosów 360, powinno być 209
Takie standardy w PiS to chleb powszedni od lat. Fałszowanie dokumentów, podrabianie podpisów, preparowanie protokołów to norma. Dlatego uważam, że prawda o tych wyborach znajduje się dziś tylko w jednym miejscu. Jest zamknięta w workach z głosami wyborców na terenie całej Polski, w piwnicach urzędów gmin i miast. Jeżeli nie będzie postanowienia prokuratury o przeliczeniu wszystkich głosów w całym kraju to nigdy nie poznamy prawdziwego wyniku oraz nie będziemy wiedzieć kto te wybory wygrał – podsumowuje Zagrobelny.