Ale chyba Sikorski mu odpowiedział, że jest osamotniony pomnik w Moskwie i go tam zaprasza. Tylko przecież kolega kurdupla z Kremla nie pojedzie mu tam mącić. Czyli to Bąkiewicz i PiSdzielstwo będzie dyktować, co ma robić policja niemiecka. A jakby tak jakiś Niemiec pouczał polską policję, to co by te prawackie de**le miałczały?
Ale chyba Sikorski mu odpowiedział, że jest osamotniony pomnik w Moskwie i go tam zaprasza. Tylko przecież kolega kurdupla z Kremla nie pojedzie mu tam mącić. Czyli to Bąkiewicz i PiSdzielstwo będzie dyktować, co ma robić policja niemiecka. A jakby tak jakiś Niemiec pouczał polską policję, to co by te prawackie de**le miałczały?