Po prostu wypłynął pierdylion siedemset czterdziesty szwindel pisiej mafii, a nie powrót do przyszłości. Wszystko na tej zasadzie działa. Wyrok sądu ziobrowego znany przed posiedzeniem, stopy procentowe też, uchwała trybunału też znana zanim jeszcze sprawa do nich trafi i tak się to kręci. Pisiorskie szwindle. Tfu! A półmózgie de**le nadal będą ich popierać.
Żeby coś zrozumieć to trzeba mieć mózg.......i nie chodzi o wulgaryzmy...bo to metafora