To się nazywa (wersja do wyboru) podwójna moralność, "moralność Kalego", pisowska moralność (w tym moralność ich wyborców, którym jakoś całe ich złodziejstwo nie przeszkadza, ba, wręcz imponuje) albo hipokryzja po prostu.
Napędzamy elektorat do PISu? Bo przecież bezalternatywna miłość do Ukrainy jest obowiązkiem każdego polskiego rządu i obywatela.
Jak to powiedział pisowski rzecznik MSZ - Polska i Polacy są po to, żeby służyć Ukrainie.
Mało tego jak widać opozycji, jeszcze mało.
No i ludzie myślą.
"To może lepiej niech już tak zostanie, jak jest."
Po prostu beznadziejnie głupia opozycja przebija we wszystkich wynaturzeniach PIS.
powiadasz że żaden ? a przypomnij sobie jak Gomułka obwoził Chruszczowa pobiedami po Polsce demonstrując ile jeszcze da sovietom dobra a ile Gierek z krwawym Maćkiem nakradli ile trawników na zielono wymalowali a Naród farby olejnej szukał i nie znalazł , a Stacha co sobotę latała do fryzjera w Paryżu , zapomniałeś jak Andrzej obrażał św.ojca śfintego aż Daniel musiał go skarcić w locie
Nie zarodek a dziecko. Ówczesne tumany religijne nie znały pojęcia zarodek, a ciała zmarłych dzieci w których jeszcze ten duch nie wstąpił, wrzucali po prostu do rzeki. Współczesne kościelne tumany, również do niedawna nie robiły pogrzebów, nawet bardzo zaawansowanym płodom.
A gdzie to jest? Zapytał wierny wyznawca pisde**li,tez penie chciałby tam iść.świetny mem Tygrysek 👍