Hahahahaha mamusia przyjechała bronić synka przed okrutnymi reporterami. Tatuś nie przyjechał bo mu kilometrówek nie rozliczą. Taka to katolicka rodzinka...jeden wyłudził pieniądze z PE,ale pewnie robił to jako patriota...ta złą unię trzeba doprowadzić do upadku nawet za pomocą kradzieży. Synuś pijak i to jeszcze można olać wielu jest alkoholików,ale ten jegomość ożenił kosę koledze w swoim domu. Każdy zwykły obatel po takim wybryku dostałby 3 miesiące aresztu. RODZINA PIUS NA SWOIM!!!
Nie 1.2 a 6 bln.