Jest w tym prawda, jest też druga strona medalu. Kościół widząc, że zaczyna im się grunt palić pod nogami, dogaduje się z rządem, który wprowadza ich siłą do życia Polaków, daje gwarancje bezkarności i nowe źródła zawłaszczania pieniędzy. Identycznie wprowadzano komunę - prawie nikt nie chciał, a wszyscy byli zmuszani.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Pisowska patologia nie ma kredytów. Patologia żyje dniem dzisiejszym, nie martwiąc się o spłodzone patologicznie dzieci. Kaczyński wie na kogo stawia. Chałupa otrzymana od komunistów, nigdy nie zaznała remontu. Widok chałupy Kaczyńskiego to widok stanu polskiej gospodarki. Cóż PiSowska patologia utożsamia się z gospodarnością obszczanego dziada.
Tylko prawacki de**li myśli, że jest w stanie ominąć prawa ekonomii.