W 2012 r. ceny paliwa wzrosły do 6 zł za litr. A były stacje, na przykład w Warszawie, na których w styczniu kierowcy płacili nawet ponad 6 zł. Podwyżka goniła podwyżkę. Głównym powodem było rosnące napięcie wokół Iranu, A TERAZ MAMY WOJNĘ Z ROSJĄ która ma 12,8% światowego wydobycia. Średnia pensja w 2012 to 3521,67 obecnie 5662,53 brutto.
Albo jakiś niedowład umysłowy to przyrównał albo kacap
Następny mądry inaczej.
Stany importują jakąś ropę z Rosji? Albo gaz, czy węgiel?
Niestety (tu pominę epitety) mądrzy inaczej koniecznie chcą ON po 15 zł za litr i chleba po 15 zł za bochenek.
Zaś prądu po 5 zł za kWh.
Pan Kowalski bez zastanowienia by powiedział, że to Tusk dopisał...