Podobne posty
Komentarze
4Przypomnijmy jeszcze, skąd ta "niezbyt duża asertywność pilotów". Otóż gdy prezydent Lech Kaczyński był w Gruzji w 2008, piloci wówczas wykazali wysoką asertywność i przestrzegając procedur, odmówili lądowania w niebezpiecznych warunkach mimo toczenia piany przez wściekłego Kaczyńskiego. Po powrocie...
Przypomnijmy jeszcze, skąd ta "niezbyt duża asertywność pilotów". Otóż gdy prezydent Lech Kaczyński był w Gruzji w 2008, piloci wówczas wykazali wysoką asertywność i przestrzegając procedur, odmówili lądowania w niebezpiecznych warunkach mimo toczenia piany przez wściekłego Kaczyńskiego. Po powrocie do Polski byli za to szykanowani, obrażani i poniewierani przez polityków PiS, na czele z Przemysławem Gosiewskim (który zginął potem pod Smoleńskiem).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co Putin miał by się zamachnąć na tamtego kartofla jak on był miernotą i działał na korzyść Rosji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brat - kawaler miał w tym jakiś ukryty cel…. Po latach już wiemy jaki. Cała ,,świta,, która nie poleciała teraz bezkarnie rządzi…. Przypadek????????????🤭🤭🤭🤭🤭🖕🖕🖕🖕🖕🖕
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane