Z taką pozą to ja nie rozwiąze cudzych problemów z komputerem. Chyba z 20 lat temu było łatwej. Ale dziś no chyba ze to chodzi ze ktoś nie we jak napisać dużą literę! Albo cigle mu się robia duże. Jeśl nie chodzi o de**lny problem to trzeba się dziś z tym komputerem przespać. A czase to nie pomaga. Dalej nie wiesz. Nawet Sztuczna Inteligencja nie wie. Na forach dyskusyjnych też dłupoty piszą 100 postów czytasz durnot. Aby znaleźć jeden pomocny. Ale czasem straciłeś 2h na czytanie postów i nie ma tego pomocnego.
Trzeba było kupić mniejszy dom/ mieszkanie aby mieć bliżej do kibla. No ale cóż powiedziałeś stać mnie biorę kredyt pod korek. Bo dobrze zarabiam gdy zapi.rdalam po 12h dziennie. Ale po 40 dalej będziesz miał ten kredyt a zdrowie już nie pozwoli zasiedlać po 12h. Pewnie myslałeś ze te 4 pokoje są potrzebne dla dzeieci których jeszcze nie zrobiłeś bo żonę głowa boli. A gdy ty spisz to ona w pracy bo też zapi.rdala na ten kredyt. I ch.ja na kredyt to kotków nie będzie nawet z 500 czy 800 plusami.
Jaki macie problem prawki przecież każdy wie ze grill to tylko przykrywka do napicia się alkoholu. To jak z chłodzeniem na ryby nie trzeba nic złowić tylko chodzić na ryby! I tam nawet lepiej bo jeszcze nie widziałem żony, która poszła z mężem na ryby a większość żon chodzi z mężem na grila.
To chyba na wsi tak jest. Bo w miastach to jest różnica pomiedzy osobami wychodzącymmi z knajpy a tymi co wychodzą z kościoła. Jedni na drugch patrzą jak idioci. Ale ze tych co chodzą do kościoła jest więcej to tylko alkoholizm się oficjalnie leczy w tym kraju a nie wiarę w boga. A też można ummrzeć od wary i to na te same choroby. Np zakrzepica konczyn dolnych. W Koścele od zbyt długiego klęczena np 4h. A w alkoholizme od upica się w trupa i leżeniem tak jak sie padło z 12h.
W takim stanie zdałem egzamin na prawko z 15 lat temu. Bo jakoś nie mogłem spać ani nic jeść. A potem stwierdziłem ze w takim stanie zdałem prawko to po co się tym przejmować ze czasem jestem nie wyspany i głodny jak wilk.
Z taką pozą to ja nie rozwiąze cudzych problemów z komputerem. Chyba z 20 lat temu było łatwej. Ale dziś no chyba ze to chodzi ze ktoś nie we jak napisać dużą literę! Albo cigle mu się robia duże. Jeśl nie chodzi o de**lny problem to trzeba się dziś z tym komputerem przespać. A czase to nie pomaga. Dalej nie wiesz. Nawet Sztuczna Inteligencja nie wie. Na forach dyskusyjnych też dłupoty piszą 100 postów czytasz durnot. Aby znaleźć jeden pomocny. Ale czasem straciłeś 2h na czytanie postów i nie ma tego pomocnego.