Życzę panu prokuratorowi, gdy już będzie w Polsce znowu normalnie, żeby się w nim szczerze i autentycznie zakochał jakiś 120 kilogramowy więzień odsiadujący dożywocie.
Za czasow PRL promowano komunizm, teraz katolizmizm...ani jedno ani drugie sie nie przyjelo i nie przyjmie. Stare komuchy zamienione przez JPII, na katoli wymieraja!
Życzę panu prokuratorowi, gdy już będzie w Polsce znowu normalnie, żeby się w nim szczerze i autentycznie zakochał jakiś 120 kilogramowy więzień odsiadujący dożywocie.