Stwierdzenie, że donosicielstwo to „polski sport narodowy”, funkcjonuje w debacie publicznej jako metafora określająca wysoką skłonność Polaków do składania skarg, zawiadomień i anonimów na sąsiadów, współpracowników czy rodzinę.
To PiS przygłup to niech wyśle 300 mobilnych ołtarzy bojowych. To miał być ich zakup. K...a dramat. A wyznawcy tęczowego Kaczyńskiego piszczą coś o safe
Opus Dei - Handlowali ludźmi, prali brudne pieniądze, manipulowali umysłami dzieci. Jan Paweł II nie tylko przymykał oko, ale wręcz współdziałał z Opus Dei, zasilał tę organizację. Nadawał jej w Kościele specjalne przywileje, dzięki którym mogła działać na całym świecie zupełnie poza normalną hierarchią kościelną. Dzięki temu wszystkie te naruszenia i nieprawidłowości mogły dziać się przez tyle lat — mówi dziennikarz Gareth Gore.
Czarnek na bezrobociu?