On tam mówił o patriotach. Tylko kogo miał na myśli? Tych PiSdzielców, co mierzą patriotyzm wielkością okradania kraju, czy siebie, jako pożytecznego id**tę kacapów? Czy patriotyzm w wydaniu prawaków, to równa się kradzież, czy zdrada kraju?
Prawaki co wy możecie wiedzieć o władzy. Nawet monarchę absolutnego można odwołać. We francji kiedyś odwołano na szubienicy. Bo skoro rządzi do śmierci to sam tego chciał prawak. W Demokracji po porstu nie trzeba robić tego ostatecznego rozwiązana gdy się Orbanek nie stawia.
On tam mówił o patriotach. Tylko kogo miał na myśli? Tych PiSdzielców, co mierzą patriotyzm wielkością okradania kraju, czy siebie, jako pożytecznego id**tę kacapów? Czy patriotyzm w wydaniu prawaków, to równa się kradzież, czy zdrada kraju?