Tak się zastanawiam, czy ona też oberwała menhirem od pewnego grubego Gala, który dzieckiem będąc wpadł do kociołka z magicznym wywarem (Asterix i Obelix: Bitwa wodzów). Teraz widzi pewnie widzi gadające słońce, śpiewające drzewo... i Matkę Boską mówiącą po polsku ;)
Z tych programów nic nie ukradną (pis i inni bo będzie kontrolowany czy to dobrze z drugiej strony nie wiem ale jak sobie przypomne maseczki i respiratory i brak odpowiedzialności za to to wolę ten niski kredyt na sprzęt) - mam nadzieję że nasz przemysł zbrojeniowy zarobi i rozwinie technologię
Bajek dla ciemnego, modlącego się luda bez mózgu ciąg dalszy!