Minę ma jakby mu immunitet uchylili,a prokuratura chciała postawić zarzuty.A to przecież kolejny wzorowy katolik,który przestrzega przykazań(szczególnie tego nie kradnij) i do tego z Ordo Juris,więc zapewne cudzą żoną też się brzydzi
Mówili o nim "Sisior"Ksiądz Jacek miał mieć romans z jedną z mieszkanek we wsi Krze niedaleko od Bukowna. Miał do niej jeździć i spotykać się z nią.Wkrótce ludzie zaczęli szeptać, że ich proboszcz uwiódł 14-letnią córkę tej kobiety."W podstawówce głaskał mnie i moje koleżanki po plecach, rękę wkładał pod bluzkę, po gołym ciele nas dotykał – opowiada jedna z uczennic księdza Jacka. – I pamiętam to do dziś. Mówił do nas, głaszcząc mnie i koleżanki, że pan Jezus też kochał dzieci. "
Juz pisalem tu, nie usowajcie, postawcie na tym Toi Toja i od przodu kamere i wstawiajcie na YouTuba filmiki jak
turysci probuja sie dostac na wierch do s**cza
Na zdjęciu dwa okazałe .. członki