14 lat temu podczas rządów Platformy i PSL-u wprowadzona została przez KE procedura nadmiernego deficytu, teraz też już po pół roku rządzenia Platformy w koalicji z Trzecią Drogą i Lewicą, KE znowu prowadza identyczną procedurę. Tak się jakoś składa, że jak rządzi Platforma z koalicjantami to zaraz w budżecie brakuje pieniędzy, a podatki zamiast płynąć do budżetu szerokim strumieniem, płyną coraz bardziej wąską strużką, wygląda więc na to, że wraca klątwa ministra Rostowskiego "pinyndzy ni ma i nie bedzie".
Prawda jest taka, że każdy rząd pluje na Polaków. Czy lewica, czy prawica. Jedni i drudzy naobiecują cudawianków. Tak było od upadku komuny. Wygrywają i rozmieszczają zasłużonych na ciepłych posadach takich jak np. Krystyna.
Za nastolatkę 5 lat? Sam wyrok jest przestepstwem Powinno być 25