To jak z chodzeniem do kościoła. Wolna wola. Nie każdy toleruje towarzystwo pe****la lub tego co mu pomaga w zbrodni. Tym co chodzą do kościółka, robią u NICH chrzciny, biorą śluby itp., kompletnie to nie przeszkadza. Prawie grzech odmówić pe****lowi, gdy chce dziecko “trochę” pomacać. Pełna akceptacja. Katolicy to twarde sztuki.
Tacy, jak on, mają się czego bać.
Na pewno będą rozliczenia z likwidacji polskiego przemysłu, handlu, bankowości,
armii, itp.
A 300 lat, to Polska była mocarstwem, zaś pod zaborami 123 lata.
I szkoda ze pisdzielce choc tego projektu nie doprowadzili do konca bo to byl ich jeden jedyny pomysl jaki mieli