Duda jako prezydent może zwołać radę gabinetową. Pogadają, kawy się napiją albo i nie, i tyle. Nikt nikogo z niczego nie będzie rozliczał. Takie są uprawnienia r.g. Natomiast, jak to gremium zbiera się bez udziału prezydenta, to wtedy jest posiedzenie rządu. A od rozliczania jest naród w wyborach. To w kwestii wyjaśnienia, kto się ma komu z czego tłumaczyć.
Mam nadzieję że prokuratura się rozkręci bo jeden pisowiec zatrzymany na tydzień to troszkę słabo🤪