Przypomnijmy, że chodzi o budżet który opracował odchodzący PiS a teraz głosował przeciwko niemu. Doktor prawa UJ skieruje go do TK żeby ten się wypowiedział, czy dwóch typów niebędących posłami może w tej sprawie nie głosować. Jego stan jest gorszy niż nam się wydaje.
Jeszcze młodzi ludzie mający z niego bekę i on o tym wie.