Zauważyliście, że z Kurduplem zawsze wychodzi Płaszczak, a to oznacza asystę przy zmianie pieluchy i bliskość kibla za drzwiami marszałkowskimi nie ma nic do rzeczy. On tym wychodzeniem demonstruje, że jest nadposłem i wszystko mu wolno. Hołownia powinien uprzejmie i przez mikrofon zwrócić Kaczyńskiemu uwagę, wskazując inną drogę do ubikacji. Kto wie czy tak nie zrobi bo namawiał na kupienie dużej ilości popcornu : )
Proszę nie obrażać magister Przyłębskiej! Catering jest tylko dla prezesa, tu była służbowo. Jako tester potraw.