Reszta trafi do Niemiec tak jak w latach 39-45 ubiegłego wieku. Trafi tam w postaci sztabek, a nie jak wcześniej w postaci obrączek, naszyjników i zębów.
Tak dodatkowo:
Ziobrowy prokurator przesłuchiwał kobietę w szpitalu, na sali porodowej podczas trwającego porodu.
Określenie tych metod jako NKWD, to właściwa skala.
Mam nadzieje, ze zero będzie miał opiekę na jaką zasługuje w szpitalu więziennym, gdzie zawał serca leczy się aspiryną.
A ten co leży na podłodze to kto?