Od kilku lat czytam, że nastroje w PiS są ponure. Chyba jednak nie takie ponure, skoro prezydentem elektem jest gangus z poparciem (czyt. wystawiony przez) PiS. Mam nadzieję, że ostatnie wybory, były strzałem w pysk dla Tuska, mam nadzieję, że Żurek pójdzie drogą Sienkiewicza i nie będzie "delikatności Bodnara" oraz ustępstw. Tylko stanowcze działania, uwolnią nasz kraj od kreatur takich jak Matecki, Bąkiewicz, Mejza i reszta złodziejsko-ruskiej bandy złodziei i zdrajców.
Przecież PJK mówił, że nie zna Wawrzyka!