Stare: Szef MSW mówi m.in. że "państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje", funkcjonariusze BOR "mają syndrom sztokholmski", Polskie Inwestycje Rozwojowe - flagowy projekt rządu Tuska - określa mianem "c**j, d**a i kamieni kupa", twierdzi też, że Polacy "mają w du**e orliki i autostrady". Belka natomiast wspomina, że kilka miesięcy przed wybuchem afery z Amber Gold ostrzegał o tej sprawie premiera Donalda Tuska.
"Polska znów bije światowe rekordy – i znów, niestety, w negatywnym kontekście. Osiągnęliśmy najwyższy na świecie „deficyt demokratyczny” spośród 53 państw, których obywatele zostali przebadani podczas prac nad Indeksem Percepcji Demokracji. W Polsce – spośród 53 zbadanych państw – występuje największa różnica między pragnieniem demokracji, odczuwanym przez mieszkańców, a rzeczywistością. Tylko 31 proc. Polaków czuje, iż Polska jest państwem demokratycznym." - oko.press
Kazał bym tym pseldo wolnosciowca odmalkwac caly most