Jeden się urodził w styczniu a drugi w grudniu, niby rocznik ten sam a jest prawie rok różnicy. Dylemat sprzedawcy: sprzedać, czy nie sprzedać? Następna sprawa, w jaki sposob sprzedawca ma określić poziom stanu nietrzeźwości?
Żyjesz w zacofanym, ciemny, katolicki państwie. Gdzie gloryfikuje się złodziei, pe****lii w koloratkach, nierobów, nieuków, nieudaczników i patologię 500+.
bolszewik to menel. On lubi takie klimaty. Degustuje w denaturacie.