Jedno jest pewne, Daniel Obajtek nie pobierał nauk na KUL-u. To taki
samoistny 'sobieradek'. Ze starych czasów pamiętam, że manko w kasie (prawie 10 mln) jest lepsze niż jednozłotówkowa superata.
no i do tego ten podły kościół od średniowiecza zakładał te upiorne przytułki dla biednych i chorych zakładał szkoły uniwersytety i kazał tym biednym dzieciom się uczyć a na koniec pozakładał te straszne miejsca gdzie wykształceni przymusowo ludzie musieli pod grożbą ukrzyżowania albo spalenia na stosie leczyć symulantów co do kościoła iść nie chcieli
Jedno jest pewne, Daniel Obajtek nie pobierał nauk na KUL-u. To taki samoistny 'sobieradek'. Ze starych czasów pamiętam, że manko w kasie (prawie 10 mln) jest lepsze niż jednozłotówkowa superata.