Mieliśmy już rożnych prezydentów. Jaruzelskiego - PRL ( bez komentarza), Wałęsę - człowiek z betonu albo pustaków, Kwaśniewskiego ( oprócz choroby filipińskiej był całkiem do rzeczy, Kaczyńskiego - a kto to taki ?,Komorowskiego - szogunie czy jak tam to szło ?, no i ten ...... ( bez komentarza).
To że złamana noga leży się miesiąc w szpitalu?