Obraźmy się, nie podpisujmy. Od raz pogadajmy z angolami o polexicie. A jak tam sukces matołusza? Czyżby jednak coś źle zrozumiał z tą praworządnością? Czyli, jak ma to w genach nie mógł się oprzeć, aby jak zwykle nie skłamać, bo już nos przestał rosnąć?
Nie po raz pierwszy i nie po raz ostatni.