i ułaskawi. Pad chyba ma tą chorobę co się nie można powstrzymać. Jak widzi kartkę i długopis to musi podpisać, wiec sekretarz podsunie i pyk ułaskawiony
i ułaskawi. Pad chyba ma tą chorobę co się nie można powstrzymać. Jak widzi kartkę i długopis to musi podpisać, wiec sekretarz podsunie i pyk ułaskawiony
W dodatku za pieniądze polskich podatników bo przebywa tam w ramach stypendium.