Moi sąsiedzi którzy za komuny byli na stanowiskach: kierownik, majster, brygadzista to wszyscy byli partyjniakami. Do kościoła nie chodzili, a dziś w pierwszych ławkach zasiadają by ich proboszcz widział. Kilku zostało kościelnymi i z koszykami pomykają, a na fejsie popierają PiS, a na PO tak nadają że katolik by tego nie wypowiedział. Taki to jest ten elektorat PiS.
Widzę, że wiochowicza śmierdzi praca na roli. Pragnę więc uświadomić im, że tam też pracują ludzie. Często bardzo inteligentni i wartościowi. Państwo uważacie, że wśród pracowników najemnych jest tylko patologia robiąca za tanie wino. Zapewniam, że odsetek menelstwa na wsi nie jest większy niż w mieście. Życzę państwu lekkiej pracy za duże pieniądze i bez żadnej odpowiedzialności.
Luzują bo nie mają innego wyjścia,te miernoty roztrwoniły państwową kasę,więc albo rozruch gospodarki,albo bankructwo państwa. Ważne,że w kurwizji zachód nadal nam zazdrości,a Polacy bogacą się na potęgę.
Moi sąsiedzi którzy za komuny byli na stanowiskach: kierownik, majster, brygadzista to wszyscy byli partyjniakami. Do kościoła nie chodzili, a dziś w pierwszych ławkach zasiadają by ich proboszcz widział. Kilku zostało kościelnymi i z koszykami pomykają, a na fejsie popierają PiS, a na PO tak nadają że katolik by tego nie wypowiedział. Taki to jest ten elektorat PiS.