A ja mam takie głupie pytanie: skąd nagle wzięli 66 mld zł? Pożyczyli, zadłużając budżet, czyli NAS, czy może przesunęli z innych wydatków - jeśli tak, to komu zabrali?
Prawda jest taka że część bohatersko naraża zycie a wiekszość specjalistów ma wyebane na swoich pacjentów i nawet nie raczy skazić się pracą zdalną by zapewnić potrzebujacym pacjentom zapisanym do nich pół roku wcześniej przedłużenie recepty, wiem z wlasnego doświadczenia bo samnależe do specjalistycznej
nie słyszałam, żeby czarna zaraza dała coś na walkę z zarazą koronawirusa, swój swego nie skrzywdzi