"pis obieca wszystko co chcecie. Druga kadencja praktycznie gwarantuje im przejęcie pełni władzy i normalnym trybem bez tych ich prymitywnych "zamachów" biorą wszelkie instytucje prawem kończących się kadencji i wrzucają swoich politruków. To oznacza, że wszelkie kolejne kadencje też będą ich i to nawet już nie będą musieli niczego obiecywać"
jestem węgrowianinem i nie wstydzę się, że pochodzę z tego pięknie położonego, urokliwego, o wielowiekowej tolerancji miasteczka, ale niestety nie mam wpływu (tak jak pozostali) na takie istoty, które swoim zachowaniem, także nie niewerbalnym, dyskredytują, ośmieszają i poniżają jego mieszkańców, HAŃBA WAM, PO TRZYKROĆ HAŃBA
Za moją kasę. Przez to ze mój pracodawca będzie musiał tyle płacić każdemu baranowi i nawet cieciowi to mi fachowcowi nie da podwyżki. Dlatego już się zwolniłem. Wyjadę za granice albo będę żył z mopsu aby wykończyć ten system.
Po prostu ogłoszą upadłość konsumencką.