Osobiście kończyłem tę "poprzednią szkołę" ładnych ..... lat temu. Jakoś nie uważam, by wpajane mi przez rodziców oraz placówkę edukacyjną zasady nie nauczyły mnie szacunku do wartości, drugiego człowieka, poszanowania historii i tradycji. Nauczono mnie również, że każdy jest wolnym człowiekiem i ma prawo samodecydowania. Nie narzucajcie ludziom swojego widzi mi się tylko dlatego, że jesteście u władzy. Ja nie muszę iść do kościoła by się wzruszyć. Takie oświadczenie (w dużej mierze wypowiadane - pod publikę) są zwyczajnie nie na miejscu.
O mnie 2 polaczenia zlikwidowali, w tym jedno kolo 7 rano gdzie zawsze bylo pelno ludzi. Sukces jak cholera psia ich mac...